Ocena wątku:
  • 1 głosów - średnia: 3
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Wojna Krymska
#21
Черноморское казачье войско stanowiło podzbiór кубанских казаков i termin: куба́нцы itp. był w szerokim użyciu. Występuje w epokowych, rosyjskich relacjach z wojny.
Odpowiedz
#22
Uzbronienie w sztucery zwykłych batalionów piechoty w armii rosyjskiej było jeszcze niższe, bo jedynie po 26. sztuki na batalion dla zastrelszczyków, a w 1854 roku po 26 na kompanię.
I oczywiście był w nie uzbrojony Lejbgwardyjski Fiński Pułk (tylko nie piszą który batalion strzelców) gdzie zastąpiły gwintowane skałkowe karabiny wzoru 1827.
Część sztucerów z Liege była modyfikowana poprzez wymianę celownika dla balistyki pocisku kuligowskiego. W czasie Wojny Krymskiej Rosjanie rozpaczliwie szukali dostawców uzbrojenia. w 1854 roku zamówili w belgijskim Liege w firmie Falisse & Trapmann:
- 50 tyś gładkolufowych karabinów
- 10 tyś gwintowanych
- 4 tyś sztucerów
Pomimo blokady część dostaw jako kntrabanda dotarła do Rosji, stąd w ich zasobach muzealnych znajdują się Lichtiejce z 4. gwinami w lufie pod pocisk systemu Minie. Ale są też lichtiejce które dalej posiadają celowniki płytkowe pod balistykę kuli z obręczą. W zasobie muzealnym jest też angielski Brunszwik, więc oprócz strat bojowych Rosjanom trafiały sie też i trofieje Big Grin
Odpowiedz
#23
(10-07-21, 07:35 AM)variag napisał(a): I oczywiście był w nie uzbrojony Lejbgwardyjski Fiński Pułk (tylko nie piszą który batalion strzelców)

Jeśli mowa o batalionie to w rachubę wchodzi nie: Лейб-гвардии Финляндский полк

tylko : Лейб-гвардии Финский стрелковый батальон

To ten batalion jako pierwszy dostał belgijskie sztucery, w nim testowano też później pociskl z "uszkami". W pułku belgijskie sztucery pojawiły się dopiero w roku 1852.

Ponieważ widzę że ten Lejbgwardyjski Fiński Pułk szczególnie Cię interesuje, podam uzbrojenie strzeleckie tego pułku w czasie wojny krymskiej i w okresie ją poprzedzającym. Tablice pochodzą z oficjalnej historii pułku. Broń liniowych piechurów:
[Obrazek: 8d1f501e39e54e09med.jpg]
Uzbrojenie zastrelszczików:
[Obrazek: 716869e53c2d1593med.jpg]
W trzecim wierszu (sztucer Гартунга = Hartunga) jest oczywisty błąd: gwint ma nie 24 ale 2 bruzdy.
Odpowiedz
#24
Jak to mawia klasyk : ''niechceem alle muszem'' odpowiedziec na nieścisłości  historyczne szanownego Wyciora.

Drogi Wyciorze taki z ciebie historyk wojskowości  a mieszasz lata w chronologi  historji Wojsk Kozackich ! Historia powinna być przynajmniej równoległa z bronioznawstwem , robienie nieścisłości i głupawych rozbieżności w tej materi powoduje niedomówienia oraz tworzy debilizmy tematyczne...

Wiec troszku chnologi historycznej co do Kozactwa :

Sicz kozacką rozwiązała caryca Katarzyna około 1775 roku w tym przymusowo  wysiedlono z Ukrainy=Naddniestrze  Kozactwo na inne tereny i tak powstało Kozactwo :

Kozacy Dońscy którzy to okolo połowy 19 wieku byli już mocno zrusyfikowani oraz zasadniczo stanowili cześć stałej armi carskiej byli inaczej=przepisowo umundurowani oraz przepisowo uzbrojeni !!

Kozacy Czarnomorscy który to utworzyli około 1780 roku dobrowolna armie-służbe w carskiej armi zwani byli Czernomorskije Kazacze Wojsko i tez w 1840 dostali przepisowe kindzały od cara które to ukarze poniżej na fotkach. Te wojska oraz chutory=osady=warowne wsie kozactwa czarnomorskiego w 1860 roku zostały przeniesione dalej na południe pod Kaukaz i za rzekę Kubań ze względu na  paryski traktat pokojowy po przegranej Wojnie Krymskiej. Tam na Kubaniu połączyli sie z już tam stacjonującymi bardzo małymi siłami kozackimi oraz wojskami carskimi [wojska pogranicza] ktore brały aktywne udział w walkach na Kaukazie przeciw Tureckiej armi 1853-56 rok.


Kozacy Azowscy którzy to maja zawiła acz piękną historie , były to nieliczne oddziały wojsk kozackich osiedlone nad morzem Azowskim glównie piechota i niewielkie oddzaiły kawaleri kozackiej oraz co bardzo ciekawe posiadali swa flote morska na czajkach , dzieki tej flocie walczyli z kontrabanda przemycajaca bron dla walczacych gorali Kaukazu oraz podczas Wojny Krymskiej walczyli z desantem angielsko-francuskim na morzu Azowskim i koło Krymu. Niestety i oni około 1861 roku musieli przymusowo sie przenieść z okolic morza Azowskiego  pod Kaukaz zasilając tam NOWO UTWORZONE  Kubańskie Kozackie Wojsko...

Kozacy Kubanńscy a dokładniej KKB czyli Kubanskije Kozackije Wajsko  POWSTALO DOPIERO w 1860 roku z połączenia kozactwa czarnomorskiego-azowskiego i stacjonujących już wcześniej od okolo 1780 roku pod Kaukazem mniejszych sił kozactwa i wojsk carskich [wojska pogranicza]. W następnych latach z Kozactwa Kubańskiego utworzono dodatkowy rejon-armie kozacka na północno-wschodnich Kaukazie w rejonie rzeki Terek [ Czeczenia] Tereckie Kazacze Wajsko w ruskim skrócie TKB...

Z mej dotychczasowej wiedzy wynika ze inne armie kozackie nie brały czynnego udziału w Wojnie Krymskiej wiec je tu celowo pominąłem.

                   

Na powyższych fotkach od lewej widnieje miedzy innymi specjalny model kindzała dla Czernomorskiego Kazaczego Wajska M 1840 w wersji oficerskiej , na środkowej fotce ten sam model oficerskiego kindzała M 1840 dla CZKW , ostatnia fotka po prawej ukazuje kindzał dla szeregowych CZKW M 1840. Dla jasności w tym okresie Dońscy Kozacy nie posiadali na przepisowym uzbrojeniu  kindzałów , byli PRZEPISOWO uzbrojeni w przepisowe szable oraz przepisową carską  broń palną czyli karabiny kozackie oraz pistolety carskiej kawaleri liniowej.
 Czarnomorscy Kozacy używali natomiast własnej/prywatnej  broni czyli zakupionej przez osobiste fundusze która stopniowo od około połowy 19 wieku zastępowano
bronią ''modelową=wzorcową'' i nawet ta bron modelowa=przepisowa carska była projektowana i wytwarzana w stylu Kaukaskim w tym sławetne szable=szaszki w typie Kaukaskim...  


                 


Tu mamy kilka epokowych ''malunków'' przedstawiających Kozaków i ich umundurowanie oraz uzbrojenie w typie kozacko-azjatyckim z okolo 1850 roku.
Od lewej strony fotka przedstawia kozaków po lewej stronie dwa kozaki dońskie i kozaczka  a po prawej stronie czarnomorski kozak...proszę zwrócić uwage na mundury kozaków dońskich które sa bardzo podobne do liniowej kawaleri carskiej oraz widać rękojeść przepisowej kawaleryjskiej szabli przy boku Dońca w czerwonym mundurze . Natomiast czarnomorski kozak po prawej ma szaszke kaukaską i kindzał , natomiast wszyscy ukazani kozacy maja przepisowy carski karabin kozaków M 1846 lub tez wcześniejszy model przerobiony z skałkówki na zapłon kapiszonowy M 1838...
Na środkowej fotce ukazani sa kozacy czarnomorscy z gwardyjskiego pułku którzy to sa uzbrojeni w przepisowa carska szable-szaszke  M 1838 [mosiężne okucia]
Ostatnia fotka po prawej ukazuje kozaków linowych stacjonujących ''na Kubaniu'' przed 1860 rokiem !!! uzbrojeni sa w broń białą ''azjatyckiego typu'' oraz skałkową  ''janczarke'' kaukaska..

Jak widać z powyższych epokowych ''malunków'' biedacy to niebyli i warto nadmienić ze z danych carskich z około połowy 19 weku wynika ze WOLNE wsie kozackie [chutory] były średnio około 10 razy bogatsze od porównywalnych feudalnych carskich wsi w Rosji !!! 
Płastuni kozaccy natomiast SPECJALNIE byli tak ''siermiężnie'' umundurowani aby nie zwracać na siebie  uwagi wroga i łatwo wtapiać się w tło tak pejzażu jak i  ludności cywilnej swego regionu...

Na koniec tylko nadmienię [bez fotek] ze różne kozackie wojska [armie rejonowe] posiadały na  swym uzbrojeniu różną najczęściej lekką artylerie ,  mały oddział takiej artyleri był u Czarnomorskich kozaków ,  większe siły artyleryjskie posiadali  Kozacy Dońscy i z tą artylerją kozacką oraz  konnymi Kozakami Dońskimi biła się  kawaleria angielska  ''szarża lekkiej  brygady'' podczas  bitwy pod Bałakławą 25.10.1854 roku...
Odpowiedz
#25
(11-07-21, 11:14 AM)Rusznik napisał(a): 1. Jak to mawia klasyk : ''niechceem alle muszem'' odpowiedziec na nieścisłości  historyczne szanownego Wyciora.
2. KKB czyli Kubanskije Kozackije Wajsko POWSTALO DOPIERO w 1860 roku
3. Z mej dotychczasowej wiedzy wynika ze inne armie kozackie nie brały czynnego udziału w Wojnie Krymskiej
1. Szanowny Ruszniku, skoro musisz - zrób to, ale konkretnie. Nie wystarczy napisać dużo i nie na temat - wskaż konkretne uchybienia.

2. ??? Czy gdziekolwiek napisałem: Куба́нское каза́чье во́йско? Termin: Кубанские казаки w ogólności oznacza po prostu Kozaków z Kubania. W tym kontekście nie jest nazwą formacji wojskowej tylko pojęciem geograficzno-etnograficznym. Termin "kubański" występuje w nazwach jednostek wojskowych dużo wcześniej, np. w roku 1794 utworzono kubański pułk kozacki (Кубанский казачий полк). W latach 1786-96 istniał też kubański korpus jegerski (Кубански егеский корпус), któremu rosyjski historyk poświęcił całą książkę (też dyletant?):
[Obrazek: 84e3954e86f7764fm.jpg]
Książka Frołowa, z której sam przytaczasz piękne zdjęcia czarnoprochowych szaszek i kindżałów, nosi tytuł: Холодное оружие кубанских казаков (biała broń kubańskich Kozaków). Frołow pisze o broni używanej na obszarze Kubania, także przed rokiem 1860. Znaczna część omawianej w książce broni pochodzi sprzed wojny krymskiej. Oto inny fragment tej książki. Czy dobrze widzę tam XVIII wiek?
[Obrazek: 3eff9ff482630eecgen.jpg]

3. To może ja uzupełnię. W wojnie krymskiej wzięli czynny udział także Kozacy uralscy (Ура́льское каза́чье во́йско). Na Krym wysłano dwa pułki kawalerii. Pierwszy uczestniczył w 15 bitwach i potyczkach, w tym pod Bałakławą i Czarną rzeką. O bojowych wyczynach drugiego pułku nie mam danych.
Odpowiedz
#26
Jako że kozacy nosili się z czerkieska mały teledysk dla ochłodzenia nastrojów z kadrami filmu "Bohater naszych czasów - Bella" ( Герой нашего времени -1965 r.)
Wspaniały pokaz dżygitówki w wykonaniu Czerkiesów, a główny zły charakter (kanieszno na waranom kanie) tego filmu ma przy siodle karabin "czeczenke" Smile
https://www.youtube.com/watch?v=wzjR5p3FA7s
Odpowiedz
#27
. ??? Czy gdziekolwiek napisałem: Куба́нское каза́чье во́йско? Termin: Кубанские казаки w ogólności oznacza po prostu Kozaków z Kubania. W tym kontekście nie jest nazwą formacji wojskowej tylko pojęciem geograficzno-etnograficznym. Termin "kubański" występuje w nazwach jednostek wojskowych dużo wcześniej, np. w roku 1794 utworzono kubański pułk kozacki (Кубанский казачий полк).

Wycior powyżej pisze a oto pod dołem jego ''przewinienie'' gdzie jednak wyraznie po polsku pisze o ''kubańskim wojsku kozackim'' i po co było ''wywijac kota do góry ogonem" , oto Twe kolego  muunndrości o Kozakach z poprzedniej [2giej] strony tego tematu :


To się oczywiście zgadza - sztucery zamówiono dla wszystkich płastunów i strzelców wyborowych w kubańskim wojsku kozackim (96*9=864). Rosyjscy historycy niestety często stosują do tych (ówczesnych) baonów piechoty późniejsze oznaczenia, np. 2-й и 8-й пластунские (пешие) батальоны приняли участие в обороне Севастополя.

Tak dla rozluznienia atmosfery oraz ukierunkowania dyskusji na nalezyte tematyczne tory zanim kolega Wycior douczy sie histori kozactwa natrafiłem na drugi ''teledysk'' o kozakach w Wojnie krymskiej gdzie tez sa przedstawieni Płastuni :

https://www.youtube.com/watch?v=EI-mWK3rhvg

na powyższym ''teledysku'' przedstawiono epokowy ''malunek'' Płastunów w 0:50 sek gdzie również niedbale przedstawiono sztucery Brunszwickie ale za to niezbicie wiemy ze sa ci Płastuni w owe sztucery uzbrojeni=przedstawieni z ta bronia gdyż u pasów Płastunów zawieszone są charakterystyczne bagnety mieczowe w pochwach wraz z dodatkowym pobojczykiem do sztucera.
Natomiat w 1 min odtwarzania ''teledysku'' jest ukazana epokowa fotka grupy Płastunów raczej w umundurowaniu ''wyjściowym-paradnym'' wraz z uzbrojeniem [sztucery M 1843/49] , myślę ze owa epokowa fotka płastunów została wykona w 10ta lub może dalsza rocznice obrony Sewastopola...

Tak dla jasności sprawy dodam ze sztucery Brunszwickie zaczęto projektować po 1840 roku oraz  zostały wyprodukowane w próbnej parti  około 5000 sztuk w Belgi juz w 1842 roku czyli rok przed ich przepisowym wprowadzeniem do carskiej armi . Pierwsza partia okolo 1000 sztucerów została wysłana do Finskiego Gwardyjskiego batalionu strzelców [jegrów] już w 1842 roku. Cena za ta elitarna bron jaka był sztucer Brunszwicki dla ruskiej armi produkcji belgijskiej to 85 franków czyli była to bardzo droga bron jak na owe czasy gdyż z tego co pamiętam zwykły muszkiet piechoty w tym czasie kosztował około 20 franków.

Najpierw produkowano sztucer Brunszwicki jako model M 1843 pod kule a okolo 1848 roku wprowadzono [modernizacja pułkownika Kulikowskiego] ostrołukowy pocisk z ''uszami'' i cześć sztucerów które już były na uzbrojeniu Rosji poddano konwersji zmieniając celownik oraz pobojczyk , jak wiadomo produkcja sztucerów dla Rosji trwała nadal wiec po 1848/49 roku w Liege wtwarzano juz nowy model sztucera Brunszwickiego pod amunicje ''pociskowa'' czyli sztucer M 1849 . Produkcja w Liege tych sztucerów trwała do około 1854-55 roku i musiano zaprzestać ich wytwarzania gdyż Rosja nie była wstanie  odebrać ta broń ze względu ogólnej blokady podczas Krymskiej Wojny , Prusy zamknęły granice  a flota anfielsko-francuska zablokowała drogę morska przez Bałtyk. Pomiędzy rokiem 1842 a 1854 wytworzono nieco ponad 20.000 sztuk sztucerów . Z tego co pamiętam w Carskiej armi bylo w powie 19 wieku około 26 batalinów strzelców-jegrow z sile około 600 żołnierzy każdy do tego ''nasi'' sławetni Płastuni w niewielkiej sile około/max. 1000 wraz z strzelcami wyborowymi [zastrzelcziki] pieszych pułków kozackich to daje jakieś około 17.ooo żołnierzy-strzelców wiec około 3000 sztuk mamy ze tak powiem w zapasie czy to magazynowym czy to normalnej wymiany w ciągu służby polowej lub tez te nadliczbowe 3000 zostało rozdysponowane do wybranych strzelców w pułkach linowej piechoty przed Wojna Krymska ?? Dla jasności bronioznawczej po 1854 roku czyli podczas wojny strzelcy piechoty otrzymali  NOWY MODEL karabinu gwintowanego czyli M 1854 w kal.17,7 mm który był zasadniczo muszkietem piechoty z przegwintowaną lufą pod pocisk typu Minie i dodano celownik ''hesski'' na komorze lufy.
W Rosji było trudno wyprodukować dobrej jakości broń gwintowaną dla strzelców powstał  wprawdzie karabin Hartunga zwany dyletancko prze ruskich sztucerem który to był zasadniczo przeróbką starych Dragońskich karabinów wykonaną po 1848 roku
lecz i jego wyprodukowano w niewielkich ilościach max do 2000 sztuk ze względu ze był wyraznie gorsza strzelecko bronią od belgijskiego Brunszwika. Dostawy broni z Belgi jak i innych wytworni zostały podczas Wojny Krymskiej zablokowane stad nagła i paląca potrzeba wytworzenia rodzimej ruskiej broni dla strzelców , tak powstala ''wintowka M 1856'' i jej pózniejsza wersja dla piechoty linowej oraz  inne modele z tej rodziny ''wintowek''... 
Z ciekawostek bronioznawczych to carska armia zamówiła w Liege spore ilości uzbrojenia o których wcześniej wspomina kolega variag lecz niewiele z tego zamówienia zostało zrealizowane ze względu na ogólna blokade Rosji , tak wiec naprędce szukano nowych zródeł dostaw broni i zamówiono około 50.ooo sztuk gwintowanych muszkietów w USA w tym w firmie S.Colta który zaczął produkcje gwintowanych muszkietów dla Rosji poprzez konwersje starych amerykańskich skałkowych muszkietów na zapłon kapiszonowy i dodanie celownika w typie ''hesskim'' . Jednak i tu również niewiele z tego zamówienia trafiło do Rosji i szacuje sie ze tylko jeden morski transport w ilości około 3000-5000 sztuk z około 30.000 wyprodukowanych u Colta.

   

Powyżej zamieściłem fotke amerykańskiego muszkietu przerobionego przez zakłady S.Colta dla ruskiej armi około 1854 roku...sorry za jakość fotki ale to sa moje materiały z starych zasobów , kiedyś taki oryginał ruskiego muszkietu Colta sam posiadałem.
Oto krótka historia ruskich muszkietów Colta. Rosja chciała zamówić w USA około 50.000 sztuk gwintowanych muszkietów na wzór swych M 1854 jednak żadne zakłady niebyły wstanie w szybkim tempie dla Rosji tego zamówienia zrealizować , tylko S.Colt  zobligował sie do produkcji takiej broni dla Rosji z resztą był stałym dostawcą swych rewolwerów Navy M 1851  dla Carskiej armii w tym nawet podjął  się przemytu tej broni przez blokade Europejską ale o tym za chwile.
Zostało wytworzone w niedługim czasie maksymalnie do 30.ooo sztuk tych muszkietów poprzez konwersje starych skałkowych amerykańskich muszkietów piechoty na zapłon kapiszonowy [patent Colta] oraz przegwintowanie lufy i był to GWINT PROGRESYWNY na skręcie co jest wielką rzadkością wśród długiej broni wojskowej .
Do Rosji jednak dotarł tylko jeden morski transport około 3000 sztuk muszkietów inne zródła podają ze mogło tego być około 5000 sztuk , reszta z okolo 27.ooo sztuk pozostała w USA na magazynach Colta i tu w 1860 roku przydarzyła sie okazja Coltowi do sprzedanie reszty z zapasów owych muszkietów do Europy a konkretniej dla włoskiej armii Garibaldiego . Transport broni popłynął z USA na Sycylie w ilości około 20.ooo sztuk , reszte z pozostałych kilku tysięcy muszkietów S.Colt sprzedał Yankes'om w pierwszych miesiącach Wojny Secesyjnej...

           

Powyżej fotki z niemieckiego fachowego czasopisma DWJ 2/2000 opisujący rewolwery Colta które zostały przejęte przez Prusaków jako kontrabanda dla Rosji podczas Wojny Krymskiej , następnie przekazano te Colty Navy  [około 3000 sztuk]  dla marynarki Prusko-niemieckiej...mało tego w ten przemyt  Colt-Rosja  wplątano Polaków który to oczywiście o niczym nie wiedzieli....ot taka historia ku przestrodze !
Odpowiedz
#28
(12-07-21, 05:16 AM)Rusznik napisał(a): 1. To się oczywiście zgadza - sztucery zamówiono dla wszystkich płastunów i strzelców wyborowych w kubańskim wojsku kozackim
2. karabin Hartunga zwany dyletancko prze ruskich sztucerem
3. Finskiego Gwardyjskiego batalionu strzelców [jegrów] juz w 1842 roku
4. Z tego co pamietam w Carskiej armi bylo w powie 19 wieku okolo 26 batalinów strzelców-jegrow
5. Dla jasności bronioznawczej po 1854 roku czyli podczas wojny strzelcy piechoty otrzymali NOWY MODEL karabinu gwintowanego czyli M 1854 w kal.17,7 mm który był zasadniczo muszkietem piechoty z przegwintowaną lufą


1. Touche! Biję się w piersi. Nieuważnie i bezkrytycznie zacytowałem rosyjski tekst. Kolejna przestroga aby to co się napisze potem dokładnie przeczytać.

2. Jaki sztucer? Karabin i koniec!
[Obrazek: b16c824db0fee83a.jpg]

Trzeba było nas oświecić! Wszyscy: carski sztab, pułkowi kronikarze, rosyjska encyklopedia wojskowa (Военная Энциклопедия), wybitni rosyjscy bronioznawcy, piszący o sztucerze Hartunga (Гартунга), to dyletanci. Tylko Guru wie najlepiej (w tym wypadku raczej Гуру). Nazwa broni nie musi wynikać z ortodoksyjnej interpretacji jej długości. Rosjanie mieli własne kryteria, nazwali broń jak uważali i nie ma co się wymądrzać. Chełpliwe wydumki bez oparcia w źródłach to nie bronio- ale raczej bronoznawstwo.

3. Kompletna bzdura. Fiński gwardyjski batalion strzelców (Лейб-гвардии Финский стрелковый батальон) nie był - jak sama nazwa wskazuje - batalionem jegerskim. Jednostki jegerskie miały to "jegerstwo" w nazwie. Przykład: Егерский лейб-гвардии полк. Oto co o jegrach i strzelcach pisze rosyjski historyk wojskowości:

Стрелки, вооруженные штуцерами, представляли собой новую разновидность пехоты, отличавшуюся от существующей легкой егерской пехоты и по организации, и по вооружению. Егерскую пехоту продолжали использовать преимущественно в стрелковой цепи. В ходе Крымской войны стрелковые штуцерные батальоны показали свое огромное преимущество перед егерями.
Strzelcy, uzbrojeni w sztucery, byli nowym typem piechoty, odróżniającym się od jegrów tak organizacją jak uzbrojeniem. Jegrów w dalszym ciągu wykorzystywano głównie w tyralierze. Podczas wojny krymskiej bataliony strzelców wykazały ogromną przewagę nad jegrami.

4. W tej rewolucyjnej teorii kardynalnym nieporozumieniem jest utożsamienie rosyjskich jegrów ze strzelcami. To, jak wcześniej pokazałem, były zupełnie inne formacje. Jegrzy, sformowani w pułki na modłę piechoty liniowej, według podobnego schematu organizacyjnego, byli uzbrojeni jak piechota. Pułki jegrów łączono nawet w brygady, podobnie jak pułki liniowe. Strzelcy, uważani za elitarną formację tworzyli samodzielne bataliony, liczące na wojennej stopie ok. 1000 ludzi. Sztucery były przeznaczone przede wszystkim dla strzelców, na co wskazuje nawet ich oficjalna nazwa: штуцер стрелковых батальонов образца 1843 (литтихский) (sztucer dla batalionów strzelców wz. 1843). Jegrzy dostawali sztucery na tych samych zasadach co reszta piechoty (po 24 na batalion).

Początkowo "sztucernych" rozdzielano po 6 na kompanię. Później pojawiła się praktyka łączenia "sztucernych" w jeden pluton, którym dowodził oficer. Dlatego w roku 1852 zdecydowano o wyposażeniu w sztucery po dwóch dodatkowych podoficerów w batalionie. Wraz z dwoma dodatkowymi ludźmi stanowili ochronę dowódcy. W ten sposób liczba sztucerów w batalionie wzrosła do 26.

Wiemy ze źródeł że do wojny krymskiej wszystkich 6 korpusów regularnej piechoty dostało sztucery w liczbie 24 (później 26) na batalion. Oszacujmy z grubsza: 6 korpusów = 18 dywizji ~ 216 batalionów (liniowych albo jegerskich) = 5184 sztucerów (5616). Reszta poszła do Kozaków czarnomorskich, korpusów: Kaukaskiego i Gruzińskiego oraz oczywiście do batalionów strzelców, po części nowo sformowanych. Rezerwy? Belgijskich sztucerów nie wystarczyło nawet dla korpusów: gwardyjskiego i grenadierskiego, gdzie zamiast "littichskich" zastrelszczikom wydawano sztucery Hartunga i w mniejszej liczbie - sztucery Ernrota. Dotyczyło to nawet gwardyjskich pułków jegerskich, które pierwotnie także dostały tylko po 24 sztucery na batalion:

[Obrazek: 710555b6d637839a.jpg]

Deficytowość broni gwintowanej spowodowała że żołnierze uzbrojeni w sztucery belgijskie, Hartunga czy Ernrota dostawali na wyposażenie dodatkowy, zwyczajny karabin piechoty. Używali go do musztry i innych ćwiczeń, nie związanych ze strzelaniem. Celem było oszczędzanie cennej broni, ograniczenie jej zużycia i szansy uszkodzenia.

Szanowny Ruszniku, zanim znów zbłaźnisz się ignorancją w kwestii ruskiej armii może coś sobie poczytasz? Proponuję to: С. Потрашков i Н. Дубенюк - История русской армии. Иллюстрированное издание. Spodoba Ci się. Jest mnóstwo obrazków!

5. Może raczej dla ciemnoty bronioznawczej? W latach 1852-54 na uzbrojenie wojsk pieszych wprowadzono bowiem 3 różne karabiny.

a) Dla strzelców batalionów strzeleckich przeznaczony był model 1852 (капсюльная винтовка стрелковых батальонов образца 1852 г.), kalibru 17.7 mm, długości 135,6 cm, ciężar: 3.86 kg. Lufa czteropolowa długości 93.8 cm, skręt: 1 obrót na długości lufy.

Dla zwykłej piechoty były dwa karabiny, nieco różniące się kalibrem:

b) Karabin piechoty obr. 1854 kal. "przerabiany" (пехотное нарезное переделочное ружье образца 1854 г.), kalibru 18 mm, uzyskiwany drogą przeróbki gładkolufowych karabinów obr. 1852. Długość całkowita: 147 cm, lufa długości 106.6 mm, skręt gwintu: 3/4 obrotu na długości lufy, ciężar 4.21 kg.

c) Karabin piechoty obr. 1854 (пехотная капсюльная 7-линейная винтовка), gwintowany "od urodzenia", kalibru 17.7 mm, podobny do poprzednika ale minimalnie cięższy: 4.26 kg.
[Obrazek: c613d7f80cdad098gen.jpg]
Poniżej pocisk do karabinów piechoty i dragońskich: tzw. "belgijski" o masie 756 gr:
[Obrazek: a677879d58b56b72.jpg]
Oba karabiny w pierwszej kolejności przydzielano "sztucernym" w pułkach piechoty, co pozwoliło z czasem zwiększyć ich liczbę. Były jeszcze karabiny dragońskie obr. 1854, też w dwóch wariantach - przerobione i nowe - podobne do piechocińskich ale krótsze: 132,8 cm. Ogólnie wszystkie te karabiny te nie spełniły pokładanych nadziei i były od 1856 r były sukcesywnie zastępowane bronią kalibru 15.24 mm. Dla porządku można jeszcze wymienić efemerydę: ружьё стрелкового полка Императорской фамилии, ale uzbrojona w nią ją "pozasystemowa" formacja czynnego udziału w walkach nie wzięła a zaraz po wojnie została rozformowana.

Skoro już pojawił się temat pukawki Hartunga to warto poświęcić tej broni kilka słów. W latach 40 XIX wieku brak broni gwintowanej w armii rosyjskiej stawał się dotkliwy, belgijskie sztucery były drogie a ich dostawy ograniczone. Próby produkcji tych sztucerów w Rosji po wielu bezskutecznych usiłowaniach spełzły na niczym. Na ten podatny grunt trafił pomysł instruktora strzeleckiego w korpusie gwardii, Hartunga. W roku 1845 zaproponował on coś w rodzaju "littichskiego sztucera dla ubogich" przez przeróbkę karabinów dragońskich. Przeprowadzono wiele badań i testów, w tym w Korpusie Kaukaskim i w fińskim gwardyjskim batalionie strzelców, słynącym ze szczególnego wyszkolenia. Raporty z testów były rożne. Te bardziej patriotyczne utrzymywały ze broń Hartunga tylko nieznacznie ustępuje belgijskiej, te bardziej obiektywnie - że jest zauważalnie gorsza. Tym niemniej przeróbka kosztowała 2-3 raza mniej niż belgijski sztucer i w roku 1848 sztucer Hartunga oficjalnie przyjęto na uzbrojenie. W założeniu był przeznaczony dla korpusów: gwardyjskiego i grenadierskiego oraz dla wybranych pułków saperskich (też po 24 sztuki). W niewielkich ilościach trafił do innych jednostek, np. do dragonów gwardii. Admirał Korniłow zamówił 288 sztuk dla floty czarnomorskiej. W praktyce niektóre jednostki mogły dostać sztucery wcześniej - do próbnej eksploatacji.

Były dwa zasadnicze schematy przeróbki: ze dragońskiego karabinu skałkowego albo z karabinu dragońskiego przerobionego już na zapłon kapiszonowy. Trafiały się jednak i przeróbki z innej, podobnej broni, np. saperskiej. Tutaj kapiszonowy karabin dragoński:
[Obrazek: 7e710fcadb18a6edgen.jpg]
Tak wyglądał sztucer Hartunga przerobiony wprost z wersji skałkowej. W ramach przeróbki modyfikowano zamek, zmieniano celownik, muszkę wymieniano na trójkątną, zaślepiano otwór zapałowy, dodawano brandkę i oczywiście nagwintowano lufę:
[Obrazek: 953c423266cffc29gen.jpg]
Przeróbka z wersji kapiszonowej była prostsza i tańsza:
[Obrazek: 3292d76d68344cf9gen.jpg]
Lufę w obydwu wersjach modyfikowano podobnie, nacinając dwie głębokie bruzdy. Rozrzut parametrów był znaczny, szerokość bruzd mogła wahać się od 6.9 do 8.8 mm, głębokość: 0.3 do 0.9 mm. W tych okolicznościach trudno było konkurować z Belgami. Długość lufy ~938 mm, skok gwintu: 1.25 obrotu na długości lufy.
[Obrazek: 3038b62970f9a180m.jpg]

Początkowo strzelano kulą z "obrączką" ale wkrótce wprowadzono też spiczaste pociski z "uszami". Przy okazji zmodyfikowano pobojczyk, dodając miedzianą (albo mosiężną) końcówkę z wnęką odpowiadającą głowicy pocisku. Celowniki mogły się się nieco różnić, oto dwa warianty:
[Obrazek: 999a132599b2ce50med.jpg]

[Obrazek: 53d761a6d77941admed.jpg]

Bagnety zachowano oryginalne, kłujne, tulejowe. Całkowita długość sztucera wynosiła ok. 1335 mm (z rosyjską tolerancją), ciężąr ok. 3.4 kg. Na osobiste życzenie cara Mikołaja I sztucery miały otrzymać oksydę, aby się nie świeciły. Epokowe żródła wskazują że sztucery Hartunga były fatalnej jakości. Można sądzić że w pułkach gwardyjskich ich stan powinien być szczególnie dobry. Oto raport fińskiego pułku gwardyjskiego z roku 1852:

[Obrazek: 150bf54ae955cb1c.jpg]
W skrócie: W roku 1852 w pułku liczba sztucerów Hartunga dochodziła do 72, z czego sprawnych było tylko 23, pozostałe nie nadawały się do służby. W innych pułkach gwardyjskich było podobnie.

Częstym defektem sztucerów Hartunga było pękanie luf wzdłuż bruzd gwintu. Bruzdy były głębokie i osłabiały lufy, wykonane często z materiału nie najlepszej jakości. Dodatkowo przy strzelaniu pociskami ciśnienie w lufie było większe niż przewidziane dla luf przeznaczonych pierwotnie do strzelania kulami.

Najmniej udaną "zapchajdziurą" problemu broni gwintowanej był sztucer Ernrota (штуцер Эрнрота). Nazwano go tak mimo 147-centymetrowej długości - był przeróbką karabinu piechoty obr. 1844 r (пехотное капсюльное ружье образца 1844 г.). Stanowił zaproponowaną przez sztabs-kapitana Ernrota próbę implementacji na rosyjskim gruncie trzpieniowego systemu Thouvenina. Kaliber 18 mm, długość lufy 108,4 cm, ciężar 4.26 kg.. Lufa otrzymała prawoskrętny gwint pięciopolowy. Zmodyfikowany korek lufy posiadał zaostrzony trzpień. Pocisk wpasowywano w gwint lufy dwoma uderzeniami stalowego pobojczyka, zaopatrzonego w mosiężną głowicę z dopasowaną do pocisku wnęką. Do czyszczenia komory wokół trzpienia przewidziano specjalną końcówkę pobojczyka w formie łopatki z podłużną szczeliną. Dodano celownik typu szwajcarskiego, zwanego w Rosji heskim (гессенский прицел). Celność broni Ernrota broni była kiepska, dużo gorsza od sztucera belgijskiego, eksploatacja kłopotliwa. Co gorsza, w odróżnieniu od modyfikacji Hartunga, przeróbka była kosztowna i broni systemu Ernrota wyprodukowano niewiele. Trafiała głównie do pułków gwardii.
Odpowiedz
#29
No to szanowny Wyciorze będziesz musiał posypać głowe popiołem i znów  bić się w piersi....gdyż inaczej możesz stać się  bronioznawczym  ignorantem za szerzenie ciemnoty bronioznawczej...
Tak na sam począteczek proszę podać zródła i techniczny opis tych  REWELACJI o  powyższym karabinie - ''gwintowany karabin dla BATALIONÓW STRZELECKICH  M 1852'' ??? - poniżej cytuje tekst Wyciora  :


Szanowny Ruszniku, zanim znów zbłaźnisz się ignorancją w kwestii ruskiej armii może coś sobie poczytasz? Proponuję to: С. Потрашков i Н. Дубенюк - История русской армии. Иллюстрированное издание. Spodoba Ci się. Jest mnóstwo obrazków!

5. Może raczej dla ciemnoty bronioznawczej? W latach 1852-54 na uzbrojenie wojsk pieszych wprowadzono bowiem 3 różne karabiny.

a) Dla strzelców batalionów strzeleckich przeznaczony był model 1852 (капсюльная винтовка стрелковых батальонов образца 1852 г.), kalibru 17.7 mm, długości 135,6 cm, ciężar: 3.86 kg. Lufa czteropolowa długości 93.8 cm, skręt: 1 obrót na długości lufy.

Dla zwykłej piechoty były dwa karabiny, nieco różniące się kalibrem:
Odpowiedz
#30
Cytat:Na ten podatny grunt trafił pomysł instruktora strzeleckiego w korpusie gwardii, Hartunga. W roku 1845 zaproponował on coś w rodzaju "littichskiego sztucera dla ubogich" przez przeróbkę karabinów dragońskich. Przeprowadzono wiele badań i testów, w tym w Korpusie Kaukaskim i w fińskim gwardyjskim batalionie strzelców, słynącym ze szczególnego wyszkolenia. Raporty z testów były rożne. Te bardziej patriotyczne utrzymywały ze broń Hartunga tylko nieznacznie ustępuje belgijskiej, te bardziej obiektywnie - że jest zauważalnie gorsza. 
Niestety to "tanio i dobrze" wyszło Rosjanom bokiem...
A po latach można się tego było nawet dopatrzyć w rozkazach Ministra Wojny odnośnie amunicji do broni palnej.
Rozkazem z dnia 20 czerwca 1849 roku sztucery miały strzelać z naważką prochu o masie 1 i 1/4 zołotnika (5,333g ~ 82gr).
Ale już rozkazem z dnia 25 lutego 1855 roku sztucer z Liege miał strzelać pociskiem z naważką prochu o masie 1 i 3/10 zołotnika ( 5,55g ~ 85,6gr) a sztucer Hartunga 1 i 1/8 zołotnika (4,8g ~ 74gr).
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 2 gości