Ocena wątku:
  • 1 głosów - średnia: 3
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Wojna Prusko-Austryjacka z 1866 roku...
#1
Ze wzgledu ze w tym roku niechybnie zbliza sie 155 rocznica tytulowej wojny warto tu cos popisac zwlaszcza w kontekscie niwelacji  naroslych bredni i historycznych bzdur za sprawa pruskiej propagandy oraz polskiego zasciankowego dyletanctwa.
Koledzy Czesi sie juz ostro przygotowuja do roczniczy i ze wzgledu na pseudo pandemie tworza wiele w tym temacie na internetach , oto jeden przyklad niezlej roboty historyka...maly szkopul trzeba znać czeski aby to wszystko dobrze zrozumiec ale nic to i tak warto drodzy polacy zagladnac do tego linku ze wzgledu na epokowe fotki i tlumaczenia faktow czyli obalanie idiotycznych mitow...

https://www.youtube.com/watch?v=-coftHAu1_o

Jesli kogos zaiteresuje blizej jakas kwestia w podanego czeskiego ''wykladu 1866'' to moge to tu prztlumaczyc lub objasnic w jezyku polkim...
Z wielu ciekawostek jest tam dobitnie wyjasnione ze karabiny systemu Lorenz byly lepsza STRZELECKO bronia niz iglicowki Dreysego zwlaszcza na dystasach przekraczajacych 300 m , niestety zawiodla austryjacka  idiotyczna taktyka masowych frontalnych atakow , Czesi tlumacza to tak ze gdyby  oddzialy austryjackie staly w miejscu i prowadzily strzelecki boj  to Prusacy niemieli by szans nawet podejsc na skuteczny dystas strzalu z iglicowki...Jest tez watek o doskonalosci austryjackiej altyleri polowej , no i oczywiscie kwestia bitwy pod Trutnovem i obalanie mitow oraz bredni pruskiej propagandy  , wiele wiele innych ciekawostek o ktorych niepoczytacie czy uslyszycie w polsko jezycznych artykulach tego tematu.
Tak z mniej ''wesolych'' watku dla narodu polskiego jest tam  poruszna kwestia ze 1866 niebyla to wojna Niemcow przeciw Niencom lecz bardziej byla to walka Polakow z Polakami...
Odpowiedz
#2
Polskie "zasciankowe dyletanctwo" dość dobrze i obszernie opisuje w wikipedii bitwę pod Trutnowem:
https://pl.wikipedia.org/wiki/Bitwa_pod_Trutnovem
Na odmianę spójrz Ruszniku co w wiki piszą o niej Czesi:
https://cs.wikipedia.org/wiki/Bitva_u_Trutnova
Big Grin
Co do owej wyższości Lorenza nad Dreysem to właśnie ten drugi był prekursorem wszytkich nowoczesnych karabinów na nabój scalony.
Faktów sie nie zmieni.
Odpowiedz
#3
Witaj variagu no coż moge Ci odpowiedziec ano tylko to ze zasciankowi Polacy pisza duzo ale przy tym zwyczajnie BREDZA  ,  konkretnie taka ''wiedza'' jaka jest  ŻAŁOSNA wikipedia widac CZESI gardza wiec tam nie bredza i podali tylko ogolniki faktow , natomiast w Czeczach i innych krajach zachodniej Europy pisza takie oto wspaniale i bogato ilustrowane publikacje jakie przedstawilem ci w temacie bitwy pod Trutnovem...czym jest ''wiedza'' z wikipedi to zobacz sobie na Lorenza - zwiazany z powyzszym tematem... 
https://pl.wikipedia.org/wiki/Karabin_Lorenz_M1854     No co ze debil to pisal tam jest PEłNO bledow bronioznawczych...no ile wazy pocisk od Lorenza??!! , no czy zolnieze w USA przerabiali sobie lufy na kal.58"??!! , czy DLUGOSC oryginalnego pocisku Lorenza to 23mm??!! , czy ''maly zamek'' Lorenza M 1862 pochodzi od pistoletu Lorez M 1858??!!  ,  tych OBSZERNYCH debilizmow bronioznawczych z ''krynicy wiedzy'' zwanych wikipedia mogl bym cytowac w NIESKONCZONOSC   Cool

Co do iglicowki to masz ogolnie racje ALE my tu mowimy o konkretach z 1866 roku - wiec Loren niezaprzeczalnie przewyzszal balistycznie iglicowke Dreysego...niestety to niezostalo w wojnie 1866 roku wykorzystane z tragicznymi skutkami dla CK armi...

Co do bredni polskiego zascianka Ci pozalsieboze historycy ciagle breda o tym ze iglicowke Dreysego mozna bylo ladowac i strzelac w pozycji LEŻĄC a ''prymitywnego'' odprzodowego Lorenza ''za Chiny'' niedalo sie zaladowac i strzelac z pozycji LEZAC  ...no szkoda ze Austryjacy  o tym niewiedzieli  Dodgy i naprzyklad w bitwie pod Czeska Skalica zatrzymano w ten  strzelecki sposob nawale pruskiej piechoty [austryjacy strzelali i ladowali lezac za nasypem kolejowym]...jak i wielu innych potyczkach tej wojny 1866 roku. 
Jeszcze jakies rewelacje masz drogi variagu? tylko zabardzo nie szalej bo padne ze smiechuuuuu.
Odpowiedz
#4
Ruszniku, pierwsza ksiażka napisana przez Polaka a wydana w Genewie w 1868 roku o tej wojnie to książka Jarosława Dabrowskiego "Krytyczny rys wojny 1866 roku w Niemczech i we Włoszech". Na pierwszej stronie (str.3 książki) Dąbrowski pisze, że mitem jest wygranie tej wojny przez Prusy wyłącznie dzieki karabinowi iglicowemu. Zacytuję ci nawet co pisał autor:
Cytat:Opinia publiczna obałamucona deklamacjami dziennikarskimi przypisuje niespodziewane zwycięstwo Pusaków broni odtylcowej.
Może i bredził, nie miał dostępu do źródeł z obydwu stron, ale jako wyższy stopniem oficer analitycznie podszedł do tego tematu. A ty nie czytawszy go o wszytkich Polakach piszesz, że "bredzą".
A tak na marginesie, co pisali uwcześni dziennikarze o karabinach igiełkowych można poczytać też na stronie trzeciej krakowskiej gazety "Czas" z 20 lipca 1866 roku:
http://mbc.malopolska.pl/dlibra/publicat...7224&tab=3
Odpowiedz
#5
Big Grin 
Witaj varagu...mea culpa - ale  chyba niezrozumiales mych intecji okreslajac ''zasciankiem polskim''  WSZYSTKICH historykow polskich , ja TYLKO tak okreslam  wiekszosc ''historykow'' z okresu 20 wieku , natomiast takie zródla historyczne jakie podajesz sa dla mnie jak najbardziej  miarodajne i ciekawe i tu w żadnym przypadku niesmial bym ich autorom przyklejac zascianka polskiego gdyz to sa zródla historyczne a nie bajanie ''mlodopolskich i socjalistycznych''  pseudo historykow...jak chyba sam zauwarzyles co do kwesti niby wyzszosci iglicowki Dreysego na Lorenzem w wojnie 1866 mamy konsensus  Rolleyes

Tak wiec dla jasnosci sprawy nie iglicowka Dreysego wygrala wojne tylko TAKTYKA pruskiej armi w polaczeniu z odtylcowa bronia , karabin odprzodowy Lorenza byl lepszy balistycznie [celniejszy i mial dalszy zasieg strzalu] lecz zla taktyka CK armi umniejszyla jego walorom z tragicznym skutkiem dla CK armi w wojnie 1866 roku...
Oto link do filmiku jak to wspolczesni bronioznawcy z USA obalaja mit wyzszosci Dreysego nad Lorenzem...kiepska celnosc iglicowki jest az zenujaca...

https://www.youtube.com/watch?v=gsAXkj9aDKE

Warto tu tez zwrocic uwage na to ze przedstawiona na filmiku  iglicowka to nie byle jaki kb.piechoty TYLKO karabin fizylierow M 1860 ktory byl o kilka klas lepsza bronia w porownaniu z iglicowka M 1841 [piechoty] . Natomiast przedstawiony Lorenz to standartowy model piechotny M 1854 II typ [celownik nastawny]...
Odpowiedz
#6
(05-04-21, 10:18 AM)Rusznik napisał(a): Czesi tlumacza to tak ze gdyby  oddzialy austryjackie staly w miejscu i prowadzily strzelecki boj  to Prusacy niemieli by szans nawet podejsc na skuteczny dystas strzalu z iglicowki...
 Szkoda że ci Czesi zamiast poprawienia historii w czytankach pisanych "dla pokrzepienia serc" nie zajrzeli do epokowej literatury przedmiotu. Dowiedzieli by się że ich przebiegła taktyka została gruntownie i wielowariantowo wypróbowana już 7 lat wcześniej, w wojnie roku 1859. Przeciwnikami Austriaków byli tam nie Prusacy z szybkostrzelnymi iglicówkami, ale Francuzi i Piemontczycy z kiepskimi balistycznie, często gładkolufowymi odprzodówkami. Na dodatek francuskie wyszkolenie strzeleckie Francuzów ustępowało austriackiemu. Rezultat eksperymentu? Blamaż, seria porażek i utrata Lombardii. Co wtedy zawiniło? Czerwone, francuskie spodnie?

Iglicówka jako główny powód przegranej Austriaków w roku 1866 oczywiście jest mitem. Niestety, błędna taktyka jako główna przyczyna porażki także jest mitem. Taktyka okazała się jednym z licznych skutków prawdziwej przyczyny klęski, którą było generalne, chroniczne dziadostwo c.k. armii. Niektórzy krytycy twierdzą wprost że jedyną prawdziwą przyczyną przegranej był cały, zacofany, zmurszały i skorumpowany system państwowy. W roku 1866 armia cesarska osiągnęła dno upadku. Warto się przyjrzeć przyczynom tego upadku - obiektywnie i bez głuporomantycznych sentymentów.

Jako zajawka problemu niech posłuży cytat z raportu rosyjskiego obserwatora wojny 1866. Autor, generał Michaił Dragomirow, był uznanym teoretykiem wojskowości (Михаил Драrомиров: Австро-прусская война. 1866 год):

[Obrazek: 5c2df5861d9321c6m.jpg]

Z drugiej strony w armii austriackiej trafiamy na godny uwagi fenomen: Węgrzy, Polacy, Czesi, wzięci z osobna, są odważni i udowodnili to wieloma wspaniałymi wyczynami. Tymczasem armia austriacka, rekrutująca się z tych dzielnych narodów, walczy niezbyt wytrwale i traci zawsze ogromną liczbę jeńców.
Odpowiedz
#7
Branie na powaznie ruskich raportow wojskowych tyczących  sie jakiejkolwiek europejskiej armi to tak jak by uwazać walonki za buty do garnituru... Big Grin

Jak tam Ruska armia wypadla na Krymie w 1854-56...ojojoj az zal tu pisac , jak wypadla podczas tlumienia Powstania Styczniowego = żenada , jak wypadla podczas wojny tureckiej...ledwo z zyciem... ,o żałosnej klesce z ledwo co unowoczesniona i małą Japonia w 1905 roku to juz wogole zal dyskutować ,   całkowity ''kaput'' to I w.ś...i tu ci  kiepscy i zgnuśniali Austryjacy tak ich pogonili ze do dziś  ruskim  głupio...w II w.ś tez jednostki austryjackie pogonily smierdzace walonki i setkami tysiecy brali do niewoli ot taka wieeelllkajaa ruskaja armijjaa...ciekawszego przykladu nie mogłeś Wycioże znaleść ??  Cool
Odpowiedz
#8

W I wojnie to akurat Austriakom szło nie za dobrze, bez Bawarczyków nie daliby rady przełamać frontu pod Gorlicami. Tu szczegóły : //gck.gorlice.pl/wp-content/uploads/bitwa-pod-gorlicami-blok-light-2-zzzzzzz.pdf . Co do dziadostwa CK armii to może wkleję potem parę wspomnień uczestników Operacji Gorlickiej, okres od jesieni 1914 do marca 1915 to przykład przerażającego niedbalstwa o żołnierzy. Tu przykład: http://www.z-pogranicza.pl/2014/10/wspom...u-pod.html i jeszcze tu do wyboru : http://www.z-pogranicza.pl/2014/09/wspom...wojna.html Poczytajcie sobie.
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości